Retinole – wszystko, co warto o nich wiedzieć (cz. 2)

Retinol to tajemniczy składnik pielęgnacji, który może zdziałać cuda, ale czy wiesz, co go wyróżnia? W naszym artykule odkryj różnice między retinolem a retinalem oraz dowiedz się, dlaczego warto poznać ich sekrety. Nocny cykl pielęgnacyjny i budowanie tolerancji skóry to tylko niektóre z kluczowych kwestii, o których opowiemy. Czy wiesz, kiedy możesz spodziewać się pierwszych efektów? To tajemnica, którą odkryjemy razem.

Retinole – wszystko, co warto o nich wiedzieć (cz. 1)

Gotowi na podróż po fascynującym świecie retinoli? To składniki aktywne, które w wielu przypadkach stanowią prawdziwą tajemnicę młodzieńczego wyglądu skóry. W naszym pierwszym artykule z serii o retinolach, odkryjcie, dlaczego są one tak wyjątkowe. Dowiedzcie się, kiedy i komu zaleca się ich stosowanie oraz dlaczego właśnie teraz jest najlepszy czas, aby zacząć eksperymentować z tymi cudownymi składnikami.

Czy egzosomy zrewolucjonizują współczesną kosmetologię? (cz. 2)

Są impulsami pobudzającymi komórki macierzyste do regeneracji, stanowiąc swoisty łącznik komunikacji komórek skóry. Dzięki ich działaniu po aplikacji na skórę 7-krotnie zwiększa się synteza kolagenu oraz 3-krotnie synteza elastyny. Ich pojedyncza cząsteczka jest nawet tysiąc razy mniejsza od komórki naszej skóry, dzięki czemu mają możliwość swobodnego przenikania przez barierę skórno-naskórkową w głąb skóry właściwej, gdzie dostarczają białek i czynników wzrostu, dając tym samym komórkom macierzystym impuls do nowotworzenia. Egzosomy, o których mowa, są rodzajem impulsu „gaszącego” procesy zapalne, przy jednoczesnym pobudzaniu procesów regeneracyjnych i naprawczych. Czy warto? Jak przed każdym zabiegiem beauty, tak i tu trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: czy (i dlaczego) warto? Co zyskuje nasza skóra dzięki wykorzystaniu egzosomów i jak długo utrzymają się efekty? W jakich odstępach czasu powinno się taki zabieg wykonywać? W przypadku profilaktyki anty-agingowej, a więc chęci spowalniania procesu starzenia się skóry, można mówić o zasadności już nawet jednorazowego zabiegu. Natomiast pełna seria zabiegowa, rekomendowana przez producenta, to trzy do pięciu zabiegów wykonywanych w około miesięcznych odstępach i w połączeniu np. z mikronakłuwaniem frakcyjnym. W ten sam sposób zabieg powinien być wykonywany na przebarwienia oraz w leczeniu blizn. Mówiąc natomiast o terapii po różnych urazach czy poparzeniach, a więc w kontekście leczniczym, dermatologicznym, tu również bardzo często już nawet jeden zabieg jest w stanie zapewnić bardzo dobre rezultaty. Egzosomy mogą być też stosowane na skórę głowy celem pobudzania mieszków włosowych, wzmocnienia cebulek, poprawy mikrokrążenia, zarówno w terapii łysienia androgenowego, jak i telogenowego – u kobiet i mężczyzn. Zaleca się serię od trzech do pięciu zabiegów w odstępach co dwa tygodnie, gdyż synteza cebulki włosa następuje wtedy w największym stopniu. Rezultaty po zabiegu z użyciem egzosomów możemy zaobserwować po około 3 miesiącach od zakończenia terapii. Komu polecamy zabieg? W profilaktyce skóry po trzydziestym roku życia dobrze jest wykonywać od jednego do trzech zabiegów rocznie. Dzięki temu można zregenerować i odmłodzić skórę, a także zlikwidować hiperpigmentacje. Jest to zabieg idealny dla osób, które latem nabawiły się przebarwień i chcą wprowadzić pielęgnację depigmentującą, a jednocześnie boją się agresywnych peelingów chemicznych czy zabiegów laserowych. Niektórzy mogą mieć przeciwwskazania do laseroterpii, ale zamierzają w sposób małoinwazyjny, a przy tym efektywny działać na przebarwienia. Egzosomy polecane są też osobom chcącym wykonać zabieg mikronakłuwania bądź lasera frakcyjnego, jednak mają z nim złe doświadczenia ze względu na długi czas rekonwalescencji. Egzosomy kilkukrotnie skracają ten czas. Jeśli klientka po zabiegach mikronakłuwania czy z wykorzystaniem lasera CO2 miała obrzęk, a jej skóra goiła się przez cztery-pięć dni, to po wykorzystaniu egzosomów czas ten może ulec znacznemu skróceniu. Często już nawet w drugiej dobie po zabiegu klientka zgłasza, że skóra całkowicie się zregenerowała. Proces przyspieszenia gojenia ran i zmniejszenia możliwości powstawania blizn po zabiegach inwazyjnych jest w tym wypadku naprawdę efektywny. Podobnie jest po zabiegach chirurgicznych (cesarskie cięcie, operacje pourazowe), oparzeniach słonecznych i oparzeniach różnymi substancjami, kiedy chcemy uniknąć powstania blizn. Egzosomy są preparatem, który umożliwia zmniejszenie oddziaływania czynnika zapalnego. Przeciwwskazania? Może nasuwać się pytanie o możliwe przeciwwskazania do stosowania preparatu. Czy ktoś nie powinien wykonywać zabiegów z jego wykorzystaniem? Okazuje się, że nie, przynajmniej jeśli mowa o aplikacji naskórkowej maski z egzosomów – bez laseroterapii czy mikrofrakcjonowania. Egzosomy to preparat hipoimmunogenny, ma on działanie tylko i wyłącznie naprawcze. Daje impuls do dostarczania białek i czynników wzrostu do tkanki, żeby ta mogła się goić. Trwają już zresztą badania nad tym, aby docelowo podawać preparat pacjentom w trakcie terapii onkologicznej. Jest to jednak perspektywa kilku najbliższych lat, w trakcie których preparat musi zostać przebadany na odpowiednio dużej grupie pacjentów. Najważniejsze, aby zdawać sobie sprawę z tego, że do tej pory żadna inna substancja nałożona na naskórek, bez jego uszkadzania, nie była w stanie przepenetrować do skóry właściwej i tam skutecznie na nią zadziałać. Zabiegi bazujące na egzosomach można porównać do tych z wykorzystaniem fibryny bogatopłytkowej czy osocza, a więc preparatów do niedawna uważanych za najbezpieczniejsze, bo uzyskiwanych z własnej krwi pacjenta. W ich przypadku trzeba mieć jednak pewność, że pacjent nie cierpi na żadne choroby autoimmunologiczne, jak i zdawać sobie sprawę, że należy zaaplikować je po wcześniejszym uszkodzeniu skóry np. laserem czy tez iniekcyjnie.   Koszt zabiegu z wykorzystaniem egzosomów nie jest niski, wynosi od 1,5 tys. złotych, jednak warto mieć świadomość, co go generuje. Jest to preparat niezwykle innowacyjny, którego skuteczność i bezpieczeństwo poparte są ogromną liczbą przeprowadzonych badań. Bardzo trudne jest również jego pozyskanie z podłoża, na którym tworzą się egzosomy. W zamian mamy jednak możliwość wykonania zabiegu przy użyciu produktu, jakiego nigdy wcześniej na rynku nie było, którego cząsteczka jest tysiąc razy mniejsza od komórki skóry. Egzosomy działają niezwykle stymulująco i regeneracyjnie. Do tego mają wysoki profil bezpieczeństwa, znacznie skracający czas rekonwalescencji, nawet po najbardziej inwazyjnych zabiegach. To zabiegi przyszłości, z których możemy korzystać w teraźniejszości.

Czy egzosomy zrewolucjonizują współczesną kosmetologię? (cz. 1)

Są impulsami pobudzającymi komórki macierzyste do regeneracji, stanowiąc swoisty łącznik komunikacji komórek skóry. Dzięki ich działaniu po aplikacji na skórę 7-krotnie zwiększa się synteza kolagenu oraz 3-krotnie synteza elastyny. Ich pojedyncza cząsteczka jest nawet tysiąc razy mniejsza od komórki naszej skóry, dzięki czemu mają możliwość swobodnego przenikania przez barierę skórno-naskórkową w głąb skóry właściwej, gdzie dostarczają białek i czynników wzrostu, dając tym samym komórkom macierzystym impuls do nowotworzenia. Egzosomy, o których mowa, są rodzajem impulsu „gaszącego” procesy zapalne, przy jednoczesnym pobudzaniu procesów regeneracyjnych i naprawczych. Stymulatory tkankowe, wypełniacze i preparaty do mezoterapii igłowej muszą być podawane w sposób iniekcyjny. Konieczne jest wtedy przekraczanie bariery naskórkowej poprzez wykonanie nakłucia, co umożliwia dostanie się do skóry właściwej. Egzosomy, dzięki swym mikroskopijnym rozmiarom, mają zdolność penetracji i działania immunogennego nawet wtedy, kiedy nałoży się je naskórkowo – bez konieczności frakcjonowania, ani wykonywania laseroterapii czy mezoterapii mikroigłowej. Na czym polega łagodzące działanie egzosomów i pobudzanie dzięki nim skóry do szybkiej regeneracji? Nowość, ale nie do końca… Choć klientki gabinetów estetycznych mogą korzystać z dobrodziejstw egzosomów dopiero od niedawna, to badania nad nimi trwają już od 1967 roku. W naszym gabinecie korzystamy z preparatu firmy mającej na swoim koncie aż 60% wszystkich publikacji naukowych i patentów dotyczących egzosomów na świecie. Są zatem w najwyższym możliwym stopniu przebadane i bezpieczne. Ich cząsteczki są mniejsze od wirusów, a przy tym są immunogenne, co oznacza, że nie indukują odpowiedzi biologicznej u biorcy, czyli naszej klientki. Nie mogą również przenosić na nią nic niepożądanego. Zapewniają natomiast działanie przeciwzaplane i regenerację skóry, co jest pierwszymi efektami związanymi z ich aplikacją. Drugą płaszczyzną ich dobroczynnego działania jest regulowanie pracy wadliwych receptorów – wyciszanie stanów zapalnych skóry i objawów takich jak atopia, łuszczyca i hiperpigmentacja. Pierwotnie egzosomy stosowane były w medycynie leczniczej m.in. w neurologii, kardiologii czy w leczeniu chorób nowotworowych, a obecnie ich moc  przenoszona jest na grunt medycyny estetycznej i kosmetologii, gdzie z ich wykorzystaniem wykonuje się zabiegi odmładzające i naprawcze. Właśnie dlatego, że mają zdolność nowotworzenia, stymulacji i regeneracji, ale także gaszenia stanów zapalnych. Jak przebiega aplikacja? W medycynie regeneracyjnej oraz kosmetologii podanie egzosomów może odbywać się w dwojaki sposób. Pierwszym z nich jest aplikacja zewnętrzna, naskórkowa. Początkowo preparat ma formę sproszkowaną, a następnie proszek ten rozrabia się przy użyciu specjalnego rozpuszczalnika zawierającego m.in. koenzymy, witaminy, białka, lipidy czy kwas hialuronowy. Dopiero po połączeniu egzosomy mogą być aktywne i wykazywać szereg korzystnych funkcji dla naszej skóry. Stają się w ten sposób łącznikiem – nie są jednak żywymi komórkami i nie posiadają pamięci komórkowej – dzięki czemu są w pełni bezpieczne dla skóry. Ich cząsteczka jest tak mała, że są w stanie przemieścić się  do skóry właściwej, by dopiero tam móc zacząć działać stymulująco i regenerująco, poprzez aktywację komórek macierzystych i immunomodulację (regenerowanie pracy wadliwych receptorów). W ten sposób wyciszają stany zapalne towarzyszące atopii i łuszczycy. Procedurę naskórkową stosuje się w przypadku skóry uszkodzonej np. na skutek urazów mechanicznych, ran i otarć, kiedy niezalecane jest wykonywanie mikronakłuwania, a celem jest działanie lecznicze – by wyciszyć stan zapalny i zniwelować możliwość powstania blizny po urazie. W drugim protokole kosmetyk może być podawany po wykonaniu zabiegu naruszającego ciągłość tkanki. W medycynie regeneracyjnej, leczeniu hiperpigmentacji (przebarwień) czy też w szeroko pojętym anty-agingu, jak również wtedy, kiedy chcemy pogrubić skórę cienką i wrażliwą, bądź przyspieszyć proces odbudowy po zabiegach inwazyjnych podaje się egzosomy w trakcie zabiegu mikronakłuwania frakcyjnego lub laserem CO2 – np. w terapii blizn potrądzikowych, w tym także w leczeniu blizn zanikowych.

Regeneracja i odżywienie po wakacjach: Zabiegi zbawienne dla skóry w Daga Nowak Beauty Lounge

Przez ostatnie wakacje byliśmy świadkami Twojej niesamowitej przygody – pełnych słońca dni, tańca na wietrze i beztroskich morskich kąpieli. Twoje wspomnienia mogą być pełne uśmiechu, ale czy Twoja skóra również uśmiecha się do Ciebie? Pozwól nam wprowadzić Cię w tajemniczy świat Dagą Nowak Beauty Lounge, gdzie Twoje potrzeby skórzane stają się naszą najwyższą misją. Wyobraź sobie, że stawiasz kroki w naszym magicznym miejscu, gdzie miłość do piękna łączy się z wiedzą o regeneracji. Powrót z wakacji może oznaczać konieczność przywrócenia skórze blasku, nawilżenia i odżywienia. Czy wiesz, że Twoja skóra również wraca z wakacji? Oto moment, w którym przychodzimy my – z zestawieniem zabiegów, które nie tylko przywrócą Twojej skórze równowagę, ale także będą świadectwem Twojej miłości do siebie. Nasze zabiegi są jak najlepsi przyjaciele Twojej skóry, gotowi zaoferować jej prawdziwą odrobinę uwagi i wyczarować blask na Twój codzienny rytm. Mezoterapia próżniowa Rewitalizacja na Wysokim Poziomie: To zaawansowany zabieg, który przenosi pielęgnację skóry na wyższy poziom. Poprzez precyzyjne działanie na warstwy skóry, mezoterapia próżniowa odgrywa kluczową rolę w regeneracji i rewitalizacji. Proces ten opiera się na delikatnym stymulowaniu skóry za pomocą specjalistycznego urządzenia. Dzięki temu skóra uruchamia naturalne procesy naprawcze i regeneracyjne. W wyniku tego stymulowania, skóra zyskuje zdolność do produkcji kolagenu i elastyny, co przyczynia się do jej uelastycznienia i zwiększenia jędrności. Efektem mezoterapii próżniowej jest wyraźnie poprawiony wygląd skóry, widoczny już po kilku sesjach. Skóra nabiera zdrowego blasku, staje się odżywiona i nawilżona, a drobne zmarszczki mogą zostać zredukowane. To także doskonały sposób na poprawę tekstury i struktury skóry, przywracając jej młodszy wygląd. Przez proces rewitalizacji, Twoja skóra odzyskuje utraconą witalność, a Ty możesz cieszyć się świeżym, promiennym wyglądem. Mezoterapia próżniowa to droga do zdrowej i pięknej skóry, która zachwyca blaskiem i energią. Endermolift – Zabieg, którego Twoja Skóra Pragnie To nie tylko zabieg, to spotkanie Twojej skóry z rewolucyjnym odmładzaniem. Endermolift, nieinwazyjny i zaawansowany, jest kluczem do odzyskania młodości i jędrności skóry. Działanie endermoliftu sięga głęboko – na poziom komórkowy. Wykorzystując delikatny masaż podciśnieniowy, ten innowacyjny zabieg stymuluje naturalne mechanizmy regeneracji skóry. To nie tylko odbudowa kolagenu i elastyny, to przywracanie skórze wewnętrznego mechanizmu odmładzania. Wynik? Twoja skóra nabiera nowej witalności i jędrności, a Ty możesz cieszyć się naturalnym pięknem i blaskiem. Wszystko to bez inwazyjnych zabiegów czy długiego czasu rekonwalescencji. Endermolift to właśnie ta chwila, gdy Twoja skóra mówi „dziękuję” za odnowę i pielęgnację na najwyższym poziomie. Daj swojej skórze to, na co naprawdę zasługuje – odświeżenie, rewitalizację i odmłodzenie. Endermolift to Twoja recepta na zdrową, piękną skórę, której nie da się ukryć pod żadnym makijażem. Infuzja Tlenowa Odżywcza Respiracja dla Twojej Skóry: Po wakacyjnych dniach spędzonych na słońcu, Twoja skóra pragnie głębokiego oddechu świeżości. Infuzja tlenowa to właśnie ten odżywczy oddech, który Twoja skóra potrzebuje. Wytężając się w promieniach słońca i zanurzając w słonych falach morskich, Twoja skóra mogła doświadczyć intensywnych chwil. Teraz przyszedł czas na regenerację. Infuzja tlenowa to nie tylko zabieg, to swoiste odżywienie dla Twojej skóry – dostarczamy jej witamin i substancji odżywczych, aby w pełni odżyła. Efekty tego odżywczego zastrzyku są zauważalne od razu. Twoja skóra nabiera zdrowego wyglądu, staje się nawilżona, a subtelne oznaki zmęczenia mogą się wydawać tylko wspomnieniem. To niezwykła chwila, w której Twoja skóra wdycha oddech świeżości i odradza się do życia. Infuzja tlenowa to prezent dla Twojej skóry, który przynosi długotrwałe korzyści. Przywracając jej zdrowy wygląd i nawilżenie, dajesz jej siłę do dalszego promienia, jak prawdziwa gwiazda. Czy Twoja skóra zatęskniła za blaskiem po wakacyjnych szaleństwach? Nie martw się, bo Dagą Nowak Beauty Lounge ma dla niej receptę na regenerację i odnowę. Po intensywnych dniach pełnych słońca, wiatru i przygód, Twoja skóra pragnie oddechu świeżości. Wchodzisz do naszej przestrzeni, a my jesteśmy gotowi dać Twojej skórze to, czego naprawdę potrzebuje. Nasze zabiegi to nie tylko terapia skórzana, to pełne doznanie dla zmysłów i oddech ukojenia. Przywrócenie blasku Twojej skórze to nasza misja, a zrelaksowanie Ciebie – nasza pasja. Wyjątkowe zabiegi, które oferujemy, nie tylko odświeżą i nawilżą Twoją skórę, ale także pozwolą Ci oderwać się od codzienności i zatroszczyć się o siebie. Aby wybrać najlepsze zabiegi dostosowane do Twoich potrzeb, zapraszamy Cię na konsultację. Nasi specjaliści zadbają o to, by Twoja pielęgnacja była dokładnie dopasowana do Ciebie. Wybierzesz zabiegi, które sprawią, że Twoja skóra odzyska promienność, a Ty poczujesz się zrelaksowany i zadbany. W Dagą Nowak Beauty Lounge wierzymy, że każda wizyta to nie tylko terapia skórzana, ale także inwestycja w Twoje piękno i samopoczucie. Wróć ze wakacji piękniejszy niż kiedykolwiek, oddając się w nasze ręce doświadczonych specjalistów. Skontaktuj się z nami, aby umówić się na konsultację i rozpocząć Twoją pielęgnacyjną podróż. Czas dać swojej skórze to, czego naprawdę pragnie

Egzosomy ASCE+ w Daga Nowak Beauty Lounge

Przenosimy się w krainę medycyny piękna, gdzie nowoczesność łączy się z regeneracją w tempie, które zapiera dech. Ich innowacyjność, budowa molekularna i przede wszystkim rezultaty, które oferują pacjentom, zdobyły uznanie i zachwyt na skalę światową. O czym mówimy? O Egzosomach ASCE+. Dlaczego procedury oparte na wykorzystaniu tych Egzosomów ASCE+ tak szybko zdobyły serca rynku medycyny estetycznej i pielęgnacyjnej na całym globie? Serdecznie zapraszamy do lektury, aby odkryć tę fascynującą historię. Egzosomy ASCE+ odgrywają znaczącą rolę w komunikacji międzykomórkowej, stając się kluczowym pośrednikiem w przekazywaniu informacji między komórkami. A to nie wszystko – ich pozbawienie antygenów MHC, HLA, czyni je niemalże nietoksycznymi dla organizmu. Innymi słowy, po zabiegu organizm pacjenta nie wywołuje reakcji immunologicznej. Innymi słowy, 🙂 organizm pacjenta nie broni się przed egzosomami, kiedy zostaną wprowadzone w trakcie zabiegu. Wielkość egzosomów jest tysiąc razy mniejsza niż wielkość komórek, co umożliwia im swobodne przenikanie przez barierę naskórka do głębszych warstw skóry i tkanki podskórnej. Egzosomy ASCE+ używane w opatentowanej technologii ExoSCRT™ stanowią pierwszą na rynku w pełni czystą formę egzosomów. To przełomowa, w pełni bezpieczna terapia regeneracyjna i przeciwdziałająca starzeniu, potwierdzona licznymi badaniami. Co ważne, egzosomy mają zdolność regeneracji porównywalną do komórek macierzystych. Skuteczność kliniczna egzosomów obejmuje: Odbudowę i odmłodzenie skóry, poprawa kolorytu, zwiększenie nawilżenia, spłycenie zmarszczek. Redukcję widoczności blizn (również tych wynikłych z trądziku). W połączeniu z laserem CO2 przyspiesza proces gojenia blizn, skracając okres rekonwalescencji pacjenta. Przyśpieszenie regeneracji po zabiegach ablacyjnych. Leczenie łysienia (różne rodzaje). Terapię problemów skórnych, takich jak atopowe zapalenie skóry, łuszczyca, hiperpigmentacja. Innowacyjny zabieg przeciwstarzeniowy i regeneracyjny z wykorzystaniem Egzosomów ASCE+ dostępny również w Daga Nowak Beauty Lounge! Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące odpowiedniości tej procedury dla Ciebie, Jeżeli po lekturze nadal pozostają jakiekolwiek wątpliwości odnośnie do tego, czy procedura ta jest odpowiednia dla Ciebie, to chcielibyśmy zaprosić Cię serdecznie na osobistą konsultację z naszymi doświadczonymi lekarzami specjalistami. Nasz zespół ma za sobą liczne sukcesy w dziedzinie medycyny estetycznej i regeneracyjnej, i jesteśmy tutaj, by Cię wesprzeć. Podczas spotkania będziesz mieć okazję zadawać wszelkie pytania, które Cię nurtują. Niezależnie czy są to kwestie związane z oczekiwanymi rezultatami, procesem zabiegu czy ewentualnymi skutkami ubocznymi, nasi eksperci odpowiedzą na wszystkie zrozumiałym i rzeczowym językiem. To także okazja, aby dostosować plan zabiegowy do Twoich unikalnych potrzeb i celów. Twoje zdrowie i zadowolenie są dla nas priorytetem, dlatego podczas konsultacji będziemy starannie analizować Twoją sytuację, aby zapewnić Ci jak najbardziej dopasowane i bezpieczne doświadczenie. Niech nasza wiedza i doświadczenie pomogą Ci podejmować informowane decyzje w zakresie Twojej pielęgnacji i odnowy. erdecznie zapraszamy na konsultację z naszymi doświadczonymi lekarzami specjalistami. W trakcie spotkania odpowiedzą na wszystkie Twoje pytania i dobiorą zabieg dostosowany do Twoich indywidualnych potrzeb.

Jak dbać o nasze skórne DNA latem?  (cz. 2)

Mikrobiom jest naszym skórnym DNA, indywidualnym dla każdego organizmu. Jest tarczą ochronną składającą się m.in. z bakterii, wirusów, grzybów oraz roztoczy. To swego rodzaju ekosystem gromadzący się na naskórku, chroniący go wraz ze skórą właściwą i tkankami podskórnymi przed wnikaniem patogenów ze strony środowiska. Nasz mikrobiom może różnić się swym składem każdego dnia. Dziś opowiemy Wam o tym, na co warto zwracać uwagę w jego kontekście latem. Uwaga na retinole! W okresie letnim, kiedy utrzymują się wysokie temperatury, w związku z czym z reguły wyższa jest też potliwość, a więc i zakwaszenie organizmu, na skórze „chętniej” bytują bakterie czy wirusy. Występuje też wtedy problem z transepidermalną, czyli nadmierną ucieczką wody, która odparowuje z naskórka. Pojawia się więc problem z przesuszoną skórą. W tym kontekście trzeba bardzo uważać na produkty ze składnikami aktywnymi, takimi jak retinole czy retinale, dodatkowo obsuszającymi skórę i zmieniającymi jej poziom pH, a przez to wpływającymi na powstawanie podrażnień. Latem, jeżeli ktoś ma choć minimalną styczność z ekspozycją słoneczną, może stosować wyłącznie ester kwasu retinowego. Dla osób, które chciałyby rozpocząć swoją przygodę retinolową, absolutnie lato nie jest dobrym czasem. Najwcześniejszym momentem, w którym można to zrobić, jest październik, ponieważ retinol jest produktem bardzo światłouczulającym. Powoduje nie tylko nadmierne przesuszenie skóry podczas pierwszych kontaktów z naskórkiem, ale przede wszystkim działa fotouczulająco, predysponując do występowania alergii i powstawania poparzeń słonecznych, a w konsekwencji do depigmentacji lub hiperpigmentacji. Mówimy więc już tutaj o trwałych uszkodzeniach słonecznych. Niezalecane peelingi i leki Drugą grupą produktów zdecydowanie niewskazanych latem są peelingi chemiczne, głównie z grupy beta hydroksykwasów. Często mamy w ich przypadku do czynienia z wysokimi stężeniami i niskim poziomem pH. Mają też małe cząsteczki podrażniające skórę i wchodzą w interakcję ze światłem, są więc fotouczulające, a nałożone na opaloną skórę mogą powodować trwałe odbarwienia. Trzecią grupą produktów niewskazanych podczas letniej ekspozycji słonecznej są niektóre leki. Mowa głównie o preparatach z grup antybiotyków, ze względu na to, że najczęściej wchodzą w mocną interakcję ze słońcem, co powoduje alergię skóry. Chodzi nie tylko o antybiotyki stosowane miejscowo, w formie maści, lecz również doustnie. To dlatego, że antybiotykiem wysyca się cały organizm. Stosując je w przypadku np. anginy, o fotoprotekcji powinno się pamiętać jeszcze bardziej niż zwykle. Podobnie jest z grupą leków, jakimi są sterydy  –  zarówno doustne, jak i miejscowe. W interakcję ze słońcem wchodzą też popularne obecnie leki przeciwhistaminowe. Dlatego o wysokiej ochronie przeciwsłonecznej i nieeksponowaniu się na słońce – zwłaszcza w godzinach między 12 a 15 – trzeba bezwzględnie pamiętać. Inną grupą środków są leki diuretyczne, a więc moczopędne, które także stają się coraz popularniejsze wśród kobiet. Bardzo szybko działają one na odwodnienie organizmu, w związku z czym powodują duże skoki wagi w ciągu doby (stosując je, jesteśmy w stanie wytracić w tym czasie od 1 do nawet 2 kg). Dlatego też w okresie wakacyjnym leki moczopędne są często „złotą tabletką”, która w dłuższej perspektywie może, niestety, wywoływać działanie fotouczulające. Jak radzić sobie z poparzeniami i przebarwieniami? Nie każdy jednak musi posiadać wiedzę na temat tego, że stosując tego typu środki czy leki, nie powinien wystawiać się na ekspozycję słoneczną. Jakie mogą być konsekwencje takiej niewiedzy? Przede wszystkim bardzo szybko może dojść do poparzeń. Sterydy, pochodne witaminy A czy antybiotyki powodują ścieńczenie warstwy rogowej naskórka. Poza tym dochodzi do wysycenia tkanki lekami – również podskórnej. Za tym wszystkim idzie wysokie ryzyko poparzenia skóry i występowania pokrzywki posłonecznej. Zatem gdy wystąpi na skórze poparzenie posłoneczne, trzeba zastanowić się, czy przypadkiem nie jest ono polekowe. Wśród naszych klientek mamy wiele kobiet, które urlopy spędzały w słonecznych krajach, intensywnie korzystając w tym czasie z ekspozycji na słońce, a alergia ujawniała się u nich dopiero po powrocie. Zastanawiały się wówczas, co się stało. Dopiero po głębszej analizie okazywało się, że stosowały np. nagietek, dziurawiec czy bratek, które wiele osób pije codziennie w ramach naturalnego pobudzenia. Tymczasem są to wszystko substancje mocno fotouczulające – co więcej, wcale nie „tu i teraz”, bezpośrednio po zażyciu, lecz właśnie w dłuższej perspektywie. Stosowanie tego typu preparatów może powodować, że w miejscu pokrzywek mogą później powstawać poparzenia. Ich konsekwencją są już natomiast odbarwienia lub przebarwienia. Ostatnie badania mówią o tym, że proces depigmentacji jakiejkolwiek zmiany barwnikowej zaczyna się od 26 tygodni po rozpoczęciu terapii depigmentacyjnej. Warto zatem mieć świadomość, że przystępując do ich usuwania we wrześniu, minimum tyle czasu zajmie praca z powstałym wcześniej przebarwieniem. Jest to proces długi i kosztowny. W okresie letnim, kiedy w gabinetach nie stosuje się mocnych peelingów chemicznych, laseroterapii czy produktów retinolowych, dostępny jest cały wachlarz zabiegów wpływających odbudowująco na płaszcz hydrolipidowy, co korzystnie wpływa na przywracanie równowagi mikrobiomu. Są to zabiegi regeneracyjne oparte np. o ksantohumol. Kiedy niezwykle ważne jest odpowiednie nawodnienie i nawilżenie skóry, warto postawić właśnie na procesy odbudowujące.

Jak dbać o nasze skórne DNA latem?  (cz. 1)

Mikrobiom jest naszym skórnym DNA, indywidualnym dla każdego organizmu. Jest tarczą ochronną składającą się m.in. z bakterii, wirusów, grzybów oraz roztoczy. To swego rodzaju ekosystem gromadzący się na naskórku, chroniący go wraz ze skórą właściwą i tkankami podskórnymi przed wnikaniem patogenów ze strony środowiska. Nasz mikrobiom może różnić się swym składem każdego dnia. Dziś opowiemy Wam o tym, co warto wiedzieć na jego temat. Główną funkcją mikrobiomu jest ochrona naszej skóry. To naturalna tarcza chroniąca organizm przed wnikaniem szkodliwych dla niego patogenów. Bardzo ważną funkcją ochronną dla naszej skóry jest utrzymanie jej pH w zakresie około 5-6. Pomagają nam w tym nie tylko składniki aktywne nakładane podczas codziennej pielęgnacji, ale także nasze naturalne regulatory – gruczoły potowe i łojowe, produkujące odpowiednio pot i sebum.  Co niekorzystnie na mikrobiom? Głównym czynnikiem zaburzającym pracę mikrobiomu jesteśmy tak naprawdę my sami, a mówiąc konkretnie: nieprawidłowa dbałość o higienę. Wynika to z faktu, że korzystając ze zbyt agresywnych środków myjących, niedostosowanych odpowiednio do potrzeb danej skóry, czy stosując produkty alkoholowe i mocne detergenty, ścieramy nasz naturalny mikrobiom. Zaburzamy więc pracę dobrych bakterii, wirusów i grzybów, w efekcie czego w naszym naturalnym – dobrym mikrobiomie mogą zacząć przeważać bakterie, wirusy czy grzyby, wpływające niekorzystnie na kondycję skóry. Jest to zatem działanie stricte chorobotwórcze. W pierwszej kolejności pojawia się wtedy suchość skóry. Gdy zmywamy z niej pożądane bakterie, zaburza się płaszcz hydrolipidowy, a jednocześnie podwyższa się poziom pH skóry. Oprócz problemów z nadmierną suchością, zaczyna pojawiać się reaktywność i wzmożona praca naczyń. To wszystko objawy wskazujące, że występują już zaburzenia płaszcza hydrolipidowego, a tym samym – również mikrobiomu skóry. Jak odbudować zachwiany mikrobiom? Niestety, jak to zwykle bywa, dużo łatwiej jest uszkodzić mikrobiom skóry, niż go odbudować. Na szczęście profesjonalna kosmetologia jest w stanie bardzo mocno w tym pomóc. W ostatnich latach dostrzega się zdecydowany wzrost popularności kosmetologii regeneracyjnej. Dla wielu klientów zgłaszających się do gabinetów, głównym problemem jest zaburzenie mikrobiomu i płaszcza hydrolipidowego. W codziennej pielęgnacji w pierwszej kolejności postawić trzeba wówczas na produkty lipidowe (np. cholesterol), a podczas mycia niekoniecznie stosować produkty o niskim pH czy produkty kwasowe. Warto za to skorzystać z oczyszczania dwuetapowego (np. najpierw olejem, a następnie produktami żelowymi). Nie powinno się również nadmiernie ścierać naskórka, ani stosować mocnych peelingów chemicznych czy ziarnistych, nie nadających się do pielęgnacji codziennej.  Wskazane są delikatne środki myjące z fizjologicznym pH (w granicach 5-6), a następnie tonizacja, stanowiąca podstawę po kontakcie skóry z wodą. Jeśli nie przywrócimy odpowiedniego pH skóry, żaden produkt pielęgnacyjny nie będzie miał szansy zadziałać w pełni tak, jak deklarują to producenci. Kolejnymi krokami w odpowiedniej pielęgnacji są produkty lipidowe oraz odpowiednia ochrona SPF, o której wiele osób zapomina. Tymczasem fotouszkodzenia, których szczególnie łatwo jest nabawić się latem, są czymś, co bardzo niszczy naszą skórę. Co jeszcze wpływa negatywnie na nasz mikrobiom latem, a także w jaki sposób postępować, aby utrzymać go w tym czasie w dobrej kondycji? O tym opowiemy Wam w następnym wpisie!

Inflammaging – na czym polega i jak sobie z nim radzić?

W DAGA NOWAK BEAUTY LOUNGE jesteśmy świadomi, że starzenie się skóry to naturalny proces, ale możemy go spowolnić! To właśnie dlatego przywiązujemy ogromną wagę do zrozumienia i zwalczania zjawiska znanego jako „Inflammaging”. Chociaż starzenie się skóry jest zjawiskiem inherentnym, Inflammaging to coś więcej niż zwykłe zmarszczki czy linie czasu. To jak przejście na zupełnie nowy poziom starzenia! Inflammaging, czyli zapalne starzenie się skóry, to proces, w którym niski stopień przewlekłego stanu zapalnego wpływa negatywnie na naszą cerę i powoduje przedwczesne oznaki starzenia się. Można go przyrównać do niepozornej bomby czasowej w naszych komórkach! To jak kropla, która zaczyna falować, tworząc na powierzchni oceanu potężną burzę.  Długotrwały stan zapalny powoduje większy stres oksydacyjny, co przyczynia się do większej degradacji kolagenu i elastyny, prowadząc do widoczniejszych zmarszczek i utraty elastyczności skóry , może również uszkadzać tkanki. W DAGA NOWAK BEAUTY LOUNGE jesteśmy świadomi, że starzenie się skóry to naturalny proces, ale możemy go spowolnić! To właśnie dlatego przywiązujemy ogromną wagę do zrozumienia i zwalczania zjawiska znanego jako „Inflammaging”. Inflammaging-przyczyny Przyczyny Inflammagingu są złożone i wynikają z różnych czynników. Jednym z głównych czynników jest narażenie na szkodliwe czynniki zewnętrzne, takie jak promieniowanie UV, zanieczyszczenia środowiska i dym tytoniowy. Gdy nasza skóra jest wystawiana na działanie tych czynników przez dłuższy czas, to może prowadzić do aktywacji reakcji zapalnych w skórze. Reakcje zapalne są naturalnym mechanizmem obronnym organizmu, mającym na celu ochronę przed szkodliwymi substancjami i infekcjami. Jednak gdy stają się przewlekłe, mogą spowodować szereg niekorzystnych efektów w naszej skórze. Długotrwały stan zapalny prowadzi do produkcji wolnych rodników i enzymów proteolitycznych, które powodują uszkodzenia tkanek skórnych. To z kolei wpływa na redukcję produkcji kolagenu i elastyny, które są kluczowe dla jędrności, elastyczności i sprężystości skóry. Inflammaging może również wpływać na procesy regeneracyjne skóry, zaburzając cykl odnowy komórkowej. To powoduje, że skóra traci zdolność do prawidłowego naprawiania uszkodzeń i odnowy tkanek. W rezultacie skóra może stawać się mniej jędrna, mniej elastyczna i bardziej podatna na zmarszczki i utratę blasku. Dlatego tak ważne jest, aby chronić naszą skórę przed szkodliwymi czynnikami i zadbać o odpowiednią pielęgnację. Skuteczne strategie pielęgnacyjne, takie jak stosowanie kremów z filtrem UV, unikanie dymu tytoniowego i zanieczyszczeń środowiska oraz korzystanie z produktów z antyoksydantami i substancjami przeciwzapalnymi, mogą pomóc w zwalczaniu efektów Inflammagingu. Dzięki temu możemy utrzymać naszą skórę w zdrowym, młodzieńczym wyglądzie i cieszyć się pięknym uśmiechem każdego dnia! Dodatkowo, nieprawidłowa dieta, stres, brak aktywności fizycznej oraz brak odpowiedniej pielęgnacji skóry mogą także przyczyniać się do procesu zapalnego w skórze. W DAGA NOWAK BEAUTY LOUNGE, nasza misja polega na skutecznym zwalczaniu Inflammagingu poprzez zaawansowane technologie i specjalistyczne zabiegi, które pomagają redukować stan zapalny w skórze, przywracając jej młodzieńczy blask i zdrowy wygląd. Nasze doświadczenie i dbałość o indywidualne potrzeby klientów pozwalają nam skutecznie walczyć z tym procesem starzenia się skóry, zapewniając długotrwałe efekty i zadowolenie naszych klientów. Inflammaging – jak z nim walczyć? W walce z Inflammagingiem, warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych aspektów. Po pierwsze, ochrona skóry przed promieniowaniem UV, które może nasilać stan zapalny.  Po drugie, odpowiednia dieta bogata w przeciwutleniacze, które pomagają zwalczać stres oksydacyjny. Po trzecie, regularna pielęgnacja skóry z produktami zawierającymi składniki antyoksydacyjne i przeciwzapalne, które łagodzą i chronią skórę przed działaniem Inflammagingu. Nasi doświadczeni specjaliści oferują kompleksową pielęgnację skóry, dopasowaną do indywidualnych potrzeb każdej osoby. Wykorzystujemy zaawansowane technologie oraz profesjonalne produkty, aby poprawić kondycję skóry, zminimalizować widoczność zmarszczek i zniwelować negatywne efekty zapalnego starzenia. Jeśli zależy Ci na tym, aby Twoja skóra zachowała zdrowy, promienny wygląd przez długie lata, odwiedź DAGA NOWAK BEAUTY LOUNGE i daj nam szansę walczyć z Inflammaging razem! Zaufaj naszym specjalistom i doświadcz najwyższej jakości usług w walce z upływającym czasem

Jak skutecznie dbać o skórą wiosną i latem? (cz. 2)

Okres wiosenno-letni jest dla naszej skóry szczególnie trudny. Oprócz emitowanego przez ekrany smartfonów światła niebieskiego, na które jesteśmy narażeni przez cały rok, dochodzi do tego intensywne  promieniowanie UVA i UVB. Nadchodzące miesiące to czas najintensywniejszego nasłonecznienia, dlatego właśnie teraz – bardziej niż kiedykolwiek – skóra potrzebuje odpowiedniej ochrony. Jak o nią zadbać? Chroń skórę przed promieniowaniem! Żaden z opisanych w poprzednim wpisie zabiegów nie przyniesie pożądanych efektów, jeśli nie zadbamy przy tym o odpowiednią fotoprotekcję. Poza oczywistym promieniowaniem UVA i UVB nie można zapominać również o świetle niebieskim, emitowanym przez ekrany smartfonów, tabletów czy laptopów. Nie wszyscy wiedzą, że ono również jest dla naszej skóry bardzo niebezpieczne. Dobrym przykładem obrazującym działanie tego światła może być choćby przypadłość określana mianem „tech neck”. Sformułowanie to odnosi się do szyi osób zbyt dużo korzystających z urządzeń elektronicznych, np. w pracy. Nieustanne pochylenie odcinka szyjnego, przy jednoczesnym niestosowaniu fotoprotekcji, sprzyja powstawaniu zmarszczek na szyi, ale i przebarwień linijnych, wynikających z naturalnych zagięć będących efektem skierowania szyi w kierunku ekranów urządzeń elektronicznych. Stosowany na co dzień filtr miejski to ochrona minimum na poziomie SPF 30, jednak naszym zdaniem, każda osoba dbająca o wygląd swojej skóry i chcąca chronić ją przed skutkami fotouszkodzeń powinna aplikować SPF o wartości 50. Jesteśmy zwolennikami filtrów chemiczno-fizycznych, a więc takich, które oddziałują zarówno na naskórku, jak i wewnątrz niego, pochłaniając i odbijając promieniowanie. Filtr taki powinien zapewniać również ochronę blue shield, a więc przed światłem niebieskim. W okresie wakacyjnym, podczas korzystania z kąpieli wodnych, wykorzystywany filtr musi mieć właściwości wodoodporne. Niezwykle ważnym aspektem jest też reaplikacja – żaden filtr nie działa bowiem dłużej niż 2,5 godziny. Okres reaplikacji nie powinien być więc rzadszy niż 2 godziny. Sposoby na oparzenia i podrażnienia Jeśli już dojdzie do oparzeń i podrażnień, w pierwszej kolejności trzeba zastosować środki łagodzące, najlepiej w postaci produktów z pantenolem czy aloesem. Pożądane są też pianki ze srebrem koloidalnym oraz produkty lipidowe odbudowujące płaszcz hydrolipidowy. W okresie wiosenno-letnim warto wybierać produkty z kwasem poliglutaminowym, stanowiącym bardzo dużą konkurencję dla popularnego kwasu hialuronowego. Jest on nawet do dziesięciu razy skuteczniejszy niż kwas hialuronowy. Po dostarczeniu go skórze, wiąże dużo więcej wody, niż sam waży! Dlatego świetnie sprawdza się właśnie w pielęgnacji cery w okresie letnim, kiedy jest duże przesuszenie i ekspozycja – nie tylko na promieniowanie UV, ale również na czynniki takie jak słona woda czy wiatr. Jednocześnie pamiętajmy, że stosując każdy humektant, czy to w postaci kwasu hialuronowego czy kwasu poliglutaminowego, należy zastosować na niego okluzję, a więc produkt lipidowy bądź ceramidowy – celem zapobiegnięcia ucieczce wilgoci z naskórka. Wiosną i latem dbajmy o skórę w sposób mądry, nawilżając ją i chroniąc. Tylko wtedy cera będzie prezentowała się pięknie i zdrowo, a my będziemy mogli cieszyć się efektem „glow”.