Inflammaging – na czym polega i jak sobie z nim radzić?

W DAGA NOWAK BEAUTY LOUNGE jesteśmy świadomi, że starzenie się skóry to naturalny proces, ale możemy go spowolnić! To właśnie dlatego przywiązujemy ogromną wagę do zrozumienia i zwalczania zjawiska znanego jako „Inflammaging”. Chociaż starzenie się skóry jest zjawiskiem inherentnym, Inflammaging to coś więcej niż zwykłe zmarszczki czy linie czasu. To jak przejście na zupełnie nowy poziom starzenia! Inflammaging, czyli zapalne starzenie się skóry, to proces, w którym niski stopień przewlekłego stanu zapalnego wpływa negatywnie na naszą cerę i powoduje przedwczesne oznaki starzenia się. Można go przyrównać do niepozornej bomby czasowej w naszych komórkach! To jak kropla, która zaczyna falować, tworząc na powierzchni oceanu potężną burzę.  Długotrwały stan zapalny powoduje większy stres oksydacyjny, co przyczynia się do większej degradacji kolagenu i elastyny, prowadząc do widoczniejszych zmarszczek i utraty elastyczności skóry , może również uszkadzać tkanki. W DAGA NOWAK BEAUTY LOUNGE jesteśmy świadomi, że starzenie się skóry to naturalny proces, ale możemy go spowolnić! To właśnie dlatego przywiązujemy ogromną wagę do zrozumienia i zwalczania zjawiska znanego jako „Inflammaging”. Inflammaging-przyczyny Przyczyny Inflammagingu są złożone i wynikają z różnych czynników. Jednym z głównych czynników jest narażenie na szkodliwe czynniki zewnętrzne, takie jak promieniowanie UV, zanieczyszczenia środowiska i dym tytoniowy. Gdy nasza skóra jest wystawiana na działanie tych czynników przez dłuższy czas, to może prowadzić do aktywacji reakcji zapalnych w skórze. Reakcje zapalne są naturalnym mechanizmem obronnym organizmu, mającym na celu ochronę przed szkodliwymi substancjami i infekcjami. Jednak gdy stają się przewlekłe, mogą spowodować szereg niekorzystnych efektów w naszej skórze. Długotrwały stan zapalny prowadzi do produkcji wolnych rodników i enzymów proteolitycznych, które powodują uszkodzenia tkanek skórnych. To z kolei wpływa na redukcję produkcji kolagenu i elastyny, które są kluczowe dla jędrności, elastyczności i sprężystości skóry. Inflammaging może również wpływać na procesy regeneracyjne skóry, zaburzając cykl odnowy komórkowej. To powoduje, że skóra traci zdolność do prawidłowego naprawiania uszkodzeń i odnowy tkanek. W rezultacie skóra może stawać się mniej jędrna, mniej elastyczna i bardziej podatna na zmarszczki i utratę blasku. Dlatego tak ważne jest, aby chronić naszą skórę przed szkodliwymi czynnikami i zadbać o odpowiednią pielęgnację. Skuteczne strategie pielęgnacyjne, takie jak stosowanie kremów z filtrem UV, unikanie dymu tytoniowego i zanieczyszczeń środowiska oraz korzystanie z produktów z antyoksydantami i substancjami przeciwzapalnymi, mogą pomóc w zwalczaniu efektów Inflammagingu. Dzięki temu możemy utrzymać naszą skórę w zdrowym, młodzieńczym wyglądzie i cieszyć się pięknym uśmiechem każdego dnia! Dodatkowo, nieprawidłowa dieta, stres, brak aktywności fizycznej oraz brak odpowiedniej pielęgnacji skóry mogą także przyczyniać się do procesu zapalnego w skórze. W DAGA NOWAK BEAUTY LOUNGE, nasza misja polega na skutecznym zwalczaniu Inflammagingu poprzez zaawansowane technologie i specjalistyczne zabiegi, które pomagają redukować stan zapalny w skórze, przywracając jej młodzieńczy blask i zdrowy wygląd. Nasze doświadczenie i dbałość o indywidualne potrzeby klientów pozwalają nam skutecznie walczyć z tym procesem starzenia się skóry, zapewniając długotrwałe efekty i zadowolenie naszych klientów. Inflammaging – jak z nim walczyć? W walce z Inflammagingiem, warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych aspektów. Po pierwsze, ochrona skóry przed promieniowaniem UV, które może nasilać stan zapalny.  Po drugie, odpowiednia dieta bogata w przeciwutleniacze, które pomagają zwalczać stres oksydacyjny. Po trzecie, regularna pielęgnacja skóry z produktami zawierającymi składniki antyoksydacyjne i przeciwzapalne, które łagodzą i chronią skórę przed działaniem Inflammagingu. Nasi doświadczeni specjaliści oferują kompleksową pielęgnację skóry, dopasowaną do indywidualnych potrzeb każdej osoby. Wykorzystujemy zaawansowane technologie oraz profesjonalne produkty, aby poprawić kondycję skóry, zminimalizować widoczność zmarszczek i zniwelować negatywne efekty zapalnego starzenia. Jeśli zależy Ci na tym, aby Twoja skóra zachowała zdrowy, promienny wygląd przez długie lata, odwiedź DAGA NOWAK BEAUTY LOUNGE i daj nam szansę walczyć z Inflammaging razem! Zaufaj naszym specjalistom i doświadcz najwyższej jakości usług w walce z upływającym czasem

Jak skutecznie dbać o skórą wiosną i latem? (cz. 2)

Okres wiosenno-letni jest dla naszej skóry szczególnie trudny. Oprócz emitowanego przez ekrany smartfonów światła niebieskiego, na które jesteśmy narażeni przez cały rok, dochodzi do tego intensywne  promieniowanie UVA i UVB. Nadchodzące miesiące to czas najintensywniejszego nasłonecznienia, dlatego właśnie teraz – bardziej niż kiedykolwiek – skóra potrzebuje odpowiedniej ochrony. Jak o nią zadbać? Chroń skórę przed promieniowaniem! Żaden z opisanych w poprzednim wpisie zabiegów nie przyniesie pożądanych efektów, jeśli nie zadbamy przy tym o odpowiednią fotoprotekcję. Poza oczywistym promieniowaniem UVA i UVB nie można zapominać również o świetle niebieskim, emitowanym przez ekrany smartfonów, tabletów czy laptopów. Nie wszyscy wiedzą, że ono również jest dla naszej skóry bardzo niebezpieczne. Dobrym przykładem obrazującym działanie tego światła może być choćby przypadłość określana mianem „tech neck”. Sformułowanie to odnosi się do szyi osób zbyt dużo korzystających z urządzeń elektronicznych, np. w pracy. Nieustanne pochylenie odcinka szyjnego, przy jednoczesnym niestosowaniu fotoprotekcji, sprzyja powstawaniu zmarszczek na szyi, ale i przebarwień linijnych, wynikających z naturalnych zagięć będących efektem skierowania szyi w kierunku ekranów urządzeń elektronicznych. Stosowany na co dzień filtr miejski to ochrona minimum na poziomie SPF 30, jednak naszym zdaniem, każda osoba dbająca o wygląd swojej skóry i chcąca chronić ją przed skutkami fotouszkodzeń powinna aplikować SPF o wartości 50. Jesteśmy zwolennikami filtrów chemiczno-fizycznych, a więc takich, które oddziałują zarówno na naskórku, jak i wewnątrz niego, pochłaniając i odbijając promieniowanie. Filtr taki powinien zapewniać również ochronę blue shield, a więc przed światłem niebieskim. W okresie wakacyjnym, podczas korzystania z kąpieli wodnych, wykorzystywany filtr musi mieć właściwości wodoodporne. Niezwykle ważnym aspektem jest też reaplikacja – żaden filtr nie działa bowiem dłużej niż 2,5 godziny. Okres reaplikacji nie powinien być więc rzadszy niż 2 godziny. Sposoby na oparzenia i podrażnienia Jeśli już dojdzie do oparzeń i podrażnień, w pierwszej kolejności trzeba zastosować środki łagodzące, najlepiej w postaci produktów z pantenolem czy aloesem. Pożądane są też pianki ze srebrem koloidalnym oraz produkty lipidowe odbudowujące płaszcz hydrolipidowy. W okresie wiosenno-letnim warto wybierać produkty z kwasem poliglutaminowym, stanowiącym bardzo dużą konkurencję dla popularnego kwasu hialuronowego. Jest on nawet do dziesięciu razy skuteczniejszy niż kwas hialuronowy. Po dostarczeniu go skórze, wiąże dużo więcej wody, niż sam waży! Dlatego świetnie sprawdza się właśnie w pielęgnacji cery w okresie letnim, kiedy jest duże przesuszenie i ekspozycja – nie tylko na promieniowanie UV, ale również na czynniki takie jak słona woda czy wiatr. Jednocześnie pamiętajmy, że stosując każdy humektant, czy to w postaci kwasu hialuronowego czy kwasu poliglutaminowego, należy zastosować na niego okluzję, a więc produkt lipidowy bądź ceramidowy – celem zapobiegnięcia ucieczce wilgoci z naskórka. Wiosną i latem dbajmy o skórę w sposób mądry, nawilżając ją i chroniąc. Tylko wtedy cera będzie prezentowała się pięknie i zdrowo, a my będziemy mogli cieszyć się efektem „glow”.

Jak skutecznie dbać o skórą wiosną i latem? (cz. 1)

Okres wiosenno-letni jest dla naszej skóry szczególnie trudny. Oprócz emitowanego przez ekrany smartfonów światła niebieskiego, na które jesteśmy narażeni przez cały rok, dochodzi do tego intensywne  promieniowanie UVA i UVB. Nadchodzące miesiące to czas najintensywniejszego nasłonecznienia, dlatego właśnie teraz – bardziej niż kiedykolwiek – skóra potrzebuje odpowiedniej ochrony. Jak o nią zadbać? Ochrona przed promieniowaniem powinna iść z parze z odpowiednim nawilżaniem i nawadnianiem. Dlatego kluczem w pielęgnacji wiosenno-letniej są zabiegi mocno stymulujące i nawilżające skórę oraz regenerujące płaszcz hydrolipidowy, by zapobiegać transepidermalnej ucieczce wody. Jednocześnie trzeba jednak pamiętać, że ostre słońce uniemożliwia proces regeneracji po zabiegach najbardziej inwazyjnych. Zatem na jakie zabiegi warto się teraz zdecydować? Zabiegowe TOP 3 Spośród wszystkich zdecydowanie warto wymienić trzy podstawowe nieinwazyjne zabiegi, które nie tylko zastymulują skórę, lecz również zapewnią jej efektywne nawilżenie i ochronę. Pierwszym z nich jest infuzja tlenowa – nazywana często zabiegiem gwiazd, bo natychmiastowo poprawia wygląd skóry przed tzw. „wielkim wyjściem”. Zabieg ten bardzo mocno dotlenia skórę, a przy tym jest niezwykle przyjemny, lekki i orzeźwiający. Polega na tym, że poprzez hiperbaryczny tlen pod wysokim ciśnieniem w głąb skóry wtłaczane są substancje aktywne takie jak witamina C, kwas hialuronowy czy ceramidy. Jest to zabieg zapewniający tzw. efekt glow skin, polegający na rozjaśnieniu i mocnym nawodnieniu skóry, co jest obecnie bardzo pożądane przez większość kobiet. Zabieg nie wyklucza z aktywności zawodowej, jest tzw. zabiegiem ,,bankietowym” czy ,,lunchowym”, bardzo chętnie wybieranym również przez mężczyzn. Kolejnym zabiegiem, na który w okresie letnim należy zwrócić uwagę, jest mezoterapia igłowa, czy też jej unowocześniona odmiana w postaci mezoterapii próżniowej. Ta forma znanego od wielu lat zabiegu mocno ogranicza wszelkie dolegliwości bólowe i nie wyklucza z codziennego życia, a rekonwalescencja zachodzi już w przeciągu kilku godzin od zabiegu. Po jego wykonaniu możliwy jest więc szybki powrót do aktywności na świeżym powietrzu i do codziennych zajęć. Podczas mezoterapii do skóry właściwej dostarczane są substancje takie jak kwas hialuronowy, aminokwasy i witaminy, a więc wszystko to, co mocno odżywia i nawilża, a także zapewnia wspomniany pożądany efekt glow & healthy skin. Jako ostatnie warto wymienić zabiegi pielęgnacyjne z wykorzystaniem kapsułkowanego tlenu i masek w płatach. Na rynku dostępne są produkty różnych firm, a wszystkie mają na celu intensywne dotlenienie skóry i zabezpieczenie płaszcza hydrolipidowego przed ucieczką wody z naskórka (transepidermalną utratą wody) – co jest możliwe dzięki aplikacji maski okluzyjnej z różnego typu składnikami aktywnymi na twarz. Opisane zabiegi mogą działać skutecznie wiosną i latem, kiedy odpowiednio zatroszczymy się przy tym o dobrą kondycję skóry. Jednak tego, co to dokładnie oznacza, dowiecie się już z kolejnego wpisu na naszym blogu! 

Nurt kosmetyczny z TikToka, czyli na czym polega skin cycling (cz. 2)

Jest nurtem kosmetycznym, który choć kosmetologom znany jest od lat, to prawdziwy rozgłos zyskał dopiero niedawno. A wszystko za sprawą nowojorskiej dermatolog, dr Whitney Bowe, która stworzyła termin „skin cycling” i rozpropagowała go na TikToku celem sprzedaży promowanych przez siebie kosmetyków. W tym wpisie opowiemy Wam, komu szczególnie dedykowany jest ten nurt, a także co może zrobić kosmetolog, abyście mogły czerpać z niego jak najwięcej. Dla kogo skin cycling? Skin cycling jest nurtem szczególnie mocno polecanym osobom ze skórą normalną w kierunku tłustej, pragnącym mocnego działania anty-agingowego, ujednolicającego koloryt i teksturę. Dlatego że zarówno alfa-, jak i beta-hydroksykwasy oraz retinol mają działanie rozjaśniające, zwężające pory, ale i mocno stymulujące. Poprawia to kondycję skóry i daje jej stymulację do produkcji nowych włókien kolagenowych oraz elastynowych.  Posiadając skórę trądzikową, również możemy stosować procedury skin cyclingu, jednak bezwzględnie pod kontrolą kosmetologa lub dermatologa, żeby produkty wykorzystywane w terapii nie były zbyt agresywne.  Cały proces musi być jednak prowadzony znacznie uważniej (jeżeli w ogóle!) w przypadku skóry cienkiej, naczyniowej, z zaburzeniami płaszcza hydrolipidowego, problemem suchości i atopii. Choć retinol działa mocno stymulująco – na pogrubianie warstwy rogowej naskórka i skóry właściwej – to początkowo jego działanie jest mocno podrażniające. Dlatego u osób z tendencją do czerwienienia, różowienia i atopii skórnych, bardzo wrażliwych na zmiany temperatur, trzeba zatroszczyć się najpierw o odbudowę płaszcza hydrolipidowego (najlepiej w duchu skin minimalismu), a dopiero później wprowadzać skin cycling. Co może zrobić kosmetolog? Choć nie jest to nurt, który ma swoje bezpośrednie przełożenie na pracę z klientem w gabinecie kosmetologicznym, to jednocześnie bazuje on na działaniu bardzo często stosowanym przez profesjonalistów. Tego typu schematy wykorzystujemy w różnych kolejnościach. Czasem przygotowujemy skórę dwoma zabiegami nawilżającymi w cotygodniowych odstępach czasu do tego, by następnie wykonać eksfoliację, a więc złuszczenie, po to, aby za tydzień wykonać zabieg na bazie retinolu. Czasem jednak kolejność jest odwrotna – kiedy do gabinetu przychodzi klientka ze skórą tłustą, łojotokową, potrzebującą stymulacji do działania. W pierwszym kroku wykonujemy wówczas peelingi chemiczne, a więc eksfoliację z pierwszej doby pielęgnacji, tyle że w mocniejszym wydaniu, a po tygodniu umawiamy zabieg frakcyjnego mikronakłuwania naskórka i skóry właściwej z wykorzystaniem retinolu, aby zastymulować skórę. W kolejnym tygodniu proponujemy wyciszający zabieg, by domknąć miesięczny cykl wspólnej pracy. W ten sposób klientka otrzymuje pakiet czterech zabiegów, podczas których – zgodnie z nurtem skin cyclingu troszczymy się o jej skórą w sposób gabinetowy. Social media są odpowiedzialne za napływ bardzo dużej ilości wiedzy, która wymaga weryfikacji. Jednak jak widać – tutaj również można trafić na treści wartościowe. Kluczowym elementem przed zastosowaniem jakiegokolwiek trendu – czy to z nurtu skin minimalismu, pielęgnacji koreańskiej czy właśnie skin cyclingu – jest wcześniejsze spotkanie z kosmetologiem i dowiedzenie się, co tak naprawdę będzie dla naszej skóry najlepsze.

Nurt kosmetyczny z TikToka, czyli na czym polega skin cycling (cz. 1)

Jest nurtem kosmetycznym, który choć kosmetologom znany jest od lat, to prawdziwy rozgłos zyskał dopiero niedawno. A wszystko za sprawą nowojorskiej dermatolog, dr Whitney Bowe, która stworzyła termin „skin cycling” i rozpropagowała go na TikToku celem sprzedaży promowanych przez siebie kosmetyków. W tym wpisie wytłumaczymy Wam, na czym dokładnie ten nurt polega. Skin cycling jest sposobem pielęgnacji nocnej, w której bazujemy na trzech filarach: złuszczaniu, retinoidach i nawilżaniu – regeneracji.  Nurt ten łączy się poniekąd ze skin minimalizmem, bowiem sprowadza się do minimalizowania liczby używanych kosmetyków – wyłącznie do tych niezbędnych w efektywnej codziennej pielęgnacji. Co istotne, wspomnianych komponentów nie aplikuje się w sposób „kanapkowy” (produkt na produkt, z odczekaniem pewnego czasu pomiędzy kolejnymi warstwami), lecz z zastosowaniem jednego produktu na noc i oczywiście obowiązkowej fotoprotekcji na dzień. Główne założenia Dr Whitney Bowe zaproponowała schemat działania, w ramach którego przed pierwszą nocą na skórę nakłada się produkt kwasowy (o działaniu złuszczającym). Ma on za zadanie rozpuszczenie martwych komórek skóry, ale też poluźnienie warstwy rogowej po to, aby następna dawka składników aktywnych, aplikowana kolejnego wieczora, mogła lepiej penetrować w głąb skóry. Założeniem skin cyclingu jest to, aby na pierwszą noc zaaplikować na skórę produkt o kwasowym charakterze, jednak bez rygorystycznego wskazywania, czy ma to być produkt taki jak płatki złuszczające, peeling bądź krem kwasowy. Produkt ma być dostosowany do potrzeb skóry danej osoby. Kolejnego wieczora skóra powinna mieć dostarczone retinoidy (w postaci skór wrażliwych doskonale sprawdzi się  retinal, w przypadku zaś skór tłustych, łojotokowych retinol – choć zasada ta nie jest regułą). Retinoidy powinny być indywidualnie dopasowane do potrzeb skóry. Jeśli chodzi o procentowość, formułę i aktywność retinoidu, to także musi on zostać dobrany indywidualnie – po wywiadzie przeprowadzonym przez kosmetologa lub lekarza dermatologa. Dzięki temu, że po pierwszej dobie skin cyclingu „wrota skóry” zostały otwarte dzięki produktowi kwasowemu, a w drugiej dobie dostarczone zostały retinoidy, to założeniem trzeciej doby jest, aby dać skórze odpocząć. Skóra powinna mieć wtedy czas na regenerację, dlatego trzeba dostarczać jej już wyłącznie produkt nawilżający, odbudowujący do pielęgnacji nocnej. W ten sposób nawilżamy twarz i odbudowujemy płaszcz hydrolipidowy, co jest niezwykle ważne, aby procedura nie działała na skórę zbyt agresywnie. Ostatni omówiony okres, w którym skóra ma się zregenerować, może zostać wydłużony – z jednej do nawet dwóch, trzech nocy. Czas potrzebny skórze na rekonwalescencję jest bowiem indywidualny. Za wyjątkiem lata Skin cycling jest programem naprawczo-odbudowującym, który z reguły może być stosowany od jesieni aż do późnej wiosny. Bez względu jednak na to, kiedy się go stosuje, niezwykle ważne jest, aby za dnia nakładać na skórę kosmetyk z wysokim (minimum 50) filtrem SPF, który będzie chronił ją przed negatywnymi skutkami promieniowania słonecznego i promieniowania niebieskiego. Zastosowanie terapii kwasowo-retinolowej w okresie wakacyjnym, kiedy temperatury są wysokie, mogłoby być zbyt niebezpieczne, ponieważ istnieje ryzyko wystąpienia podrażnień i przebarwień. Do końca maja mamy więc „ostatni dzwonek”, żeby ze spokojem przeprowadzać omówiony wcześniej schemat, w sposób bezpieczny. Oczywiście zakładając, że temperatury nie będą zbyt wysokie i ktoś nie planuje urlopu w tropikach. Stężenia kwasu i retinolu w kosmetykach do pielęgnacji domowej mogą drastycznie różnić się między sobą. Decydując się na bardziej agresywne formy, wyższe stężenia i niższe pH wykorzystywanych produktów w okresie jesienno-zimowym, mamy możliwość przygotowania skóry do tego, żeby „polubiła” retinol i stan lekkiego, jednak permanentnego złuszczenia. Wówczas nie trzeba rezygnować całkowicie ze skin cyclingu, a po prostu obniżać stężania wykorzystywanych produktów, kiedy temperatura na zewnątrz staje się wyższa. Można wtedy działać łagodniej i mniej agresywnie, jednocześnie jednak cały czas stymulując skórę według zasad skin cyclingu. A już z kolejnego wpisu dowiecie się, komu szczególnie dedykowany jest ten nurt, a także co może zrobić kosmetolog, abyście mogły czerpać z niego jak najwięcej!

Nadpotliwość- skąd się bierze i jak sobie z nią radzić?

Nadpotliwość występuje wtedy, gdy mamy do czynienia z nadmiernym wydzielaniem potu. Rozróżnia się jej dwa typy-pierwotna, kiedy po prostu ma się do niej skłonność lub wtórna w przypadku chorób (na przykład cukrzycy) oraz niewłaściwego tryby życia, w tym odżywiania. Masz problem z nadmiernym poceniem się? Udaj się do lekarza do gabinetu Daga Nowak Beauty Lounge i poznaj skuteczne metody leczenia. Nadpotliwość może występować w obrębie wybranych okolic– na przykład dłoni, stóp lub pach, jak również dotyczyć całego ciała. Na szczęście są skuteczne metody, które pozwalają pozbyć się tego problemu. Nie można jednak zapominać o kluczowej roli higieny, używania odpowiednich dezodorantów i antyperspirantów, noszenie przewiewnej odzieży. Nadpotliwość-przyczyny Pocenie się to naturalny, fizjologiczny mechanizm odpowiedzialny za termoregulację. O nadpotliwości mówimy wtedy, gdy  jest wydzielany pot w ilości znacznie większej, niż jest to potrzebne do prawidłowego kontrolowania temperatury ciała. Tak, jak już wspomnieliśmy na samym początku artykuły, przyczyny nadpotliwości dzieli się na pierwotne i wtórne. Zdecydowana większość przypadków nadmiernego pocenia się ma charakter pierwotny. Nie są w żaden sposób związane z chorobą a indywidualnymi predyspozycjami danej osoby. W takim przypadku problem dotyczy obszarów ciała, które są bogate w gruczoły potowe, czyli pachy, dłonie, stopy oraz okolice górnej wargi. Warto zauważyć, że nadpotliwość często nasila się pod wpływem stresum wieku oraz wahaniem poziomu hormonów. Nadpotliwość wtórna jest ściśle powiązana ze stanami chorobowymi. Wśród możliwych jej przyczyn wymienia się: Nadpotliwość – skuteczne metody leczenia W Daga Nowak Beauty Lounge oferujemy skuteczne metody, które pozwalają pobyć się problemu nadmiernego pocenia się. Jedną z nich jest leczenie botoksem. Toksyna botulinowa powoduje zablokowanie połączeń nerwowo-mięśniowych, dzięki czemu gruczoły potowe zmniejszają ilość wydzielanego potu. Warto zauważyć, że efekt leczenia jest widoczny po około tygodniu i utrzymuje się od 6 do 12 miesięcy. Po czasie zabieg można powtórzyć.

Dlaczego początek wiosny to najlepszy moment na walkę z zastojem wody? (cz. 1)

Cellulit powstający w tkance podskórnej jest efektem stałego ucisku komórek tkanki tłuszczowej (adipocytów) na naczynia krwionośne i limfatyczne. To z kolei prowadzi do powstawania obrzęków – zastojów limfatycznych, nazywanych często przez kobiety nadmiarem wody w organizmie lub obrzękami limfatycznymi. W tym wpisie tłumaczymy Wam, skąd dokładnie bierze się ten problem, a także dlaczego odpowiednia diagnoza jest w tym przypadku tak ważna! Rola kosmetologa w walce z zastojami limfatycznymi może być dwojaka. Z jednej strony może zaoferować klientce wsparcie w terapii leczniczej, prowadzonej przez lekarza specjalistę (najczęściej angiologa), proponując działania wspomagające w postaci zabiegów manualnych i technologicznych, mające na celu usprawnienie przepływu limfy i poprawę jakości krążenia. Z drugiej strony, kiedy problem nie jest nadmiernie zaawansowany, a stopień jego nasilenia jest stosunkowo niewielki, kosmetolog może również zaoferować wsparcie autonomiczne. W takich sytuacjach wspomagamy klientki w sposób naturalny, bez farmakoterapii i specjalistycznych terapii medycznych, co w przypadku zachowywania zdrowego trybu życia, odpowiedniego bilansu kalorycznego i nawodnienia organizmu, mającego usprawniać przepływ limfy, przynosi naprawdę zadowalające rezultaty. Skąd bierze się zastój wody w organizmie? Najprościej mówiąc – do zastoju wody dochodzi, gdy węzły chłonne i układ limfatyczny nie radzą sobie z procesem detoksykacji, a więc usuwania z organizmu toksyn oraz zbędnych produktów przemiany materii. Najczęstsze przyczyny problemu to: przyjmowanie zbyt małej ilości płynów, jedzenie produktów z dużą zawartością soli, zmiany hormonalne i siedzący tryb życia. Obrazowo rzecz ujmując: woda gromadzi się w organizmie niczym za zaporą wodną, której właz nie może zostać wystarczająco szeroko uchylony. Dostarczając organizmowi zbyt małą ilość wody, nie ma on możliwości, aby szerzej uchylić wspomniany właz. Tym sposobem przepływ płynów w organizmie jest niewielki, a on sam nie ma możliwości, aby skutecznie pozbyć się zbędnych, nagromadzonych metabolitów. Regularnie pijąc duże ilości wody, organizm jest w stanie w pełni otworzyć właz symbolicznej tamy. Węzły chłonne zaczynają pracować szybciej i wydajniej, pobudzając w ten sposób diurezę, a więc zwiększając ilość wydalanego moczu, przynosząc tym samym ulgę obrzękom. Podobny efekt przynoszą wykonywane w gabinecie zabiegi manualne czy technologiczne, w których wykorzystywany jest drenaż limfatyczny, po których klientki mają wrażenie, że ich węzły chłonne zaczynają odpompowywać nagromadzony w organizmie płyn, co dzieje się w trakcie znacznie wzmożonej diurezy. W połączeniu z dużymi ilościami wypijanej wody jest to w stanie skutecznie uruchomić proces naturalnego oczyszczania organizmu. Podstawa to odpowiednia diagnoza Zanim rozpocznie się korzystanie z zabiegów oferowanych przez gabinety kosmetologiczne, trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, z jaką formą problemu ma się do czynienia. Jeśli dolegliwość ma charakter stricte obrzękowy i trwały, można sprawdzić to empirycznie poprzez naciśnięcie palcem na dany obszar i ocenę, przez jak długi czas utrzymuje się odcisk. Jeśli po naciśnięciu dołek utrzymuje się przez kilka sekund, oznacza to, że w organizmie występuje zastój limfatyczny. W takich sytuacjach trzeba rozpocząć od wykluczenia, poprzez USG Dopplera (badanie przepływu żył) wykonywane przez angiologa, czy nie mamy do czynienia z chorobowym charakterem problemu. Jeżeli natomiast zdarza się to jedynie od czasu do czasu, a kobieta cierpi na obrzęki w sytuacjach, takich jak przebywanie w wysokich temperaturach czy podczas długiego noszenia butów na obcasach, można wówczas bez przeszkód, w sposób manualny lub aparaturowy, zaoferować pomoc kosmetologa. A o tym, jakie główne zabiegi wykorzystujemy w walce z zastojem wody w organizmie, a także dlaczego sam problem przytrafia się głównie kobietom, opowiemy Wam w kolejnym wpisie na ten temat! Dlaczego początek wiosny to najlepszy moment na walkę z zastojem wody? (cz. 2) Cellulit powstający w tkance podskórnej jest efektem stałego ucisku komórek tkanki tłuszczowej (adipocytów) na naczynia krwionośne i limfatyczne. To z kolei prowadzi do powstawania obrzęków – zastojów limfatycznych, nazywanych często przez kobiety nadmiarem wody w organizmie lub obrzękami limfatycznymi. W tym wpisie tłumaczymy Wam, jakimi metodami najskuteczniej walczyć z dolegliwością, a także dlaczego początek wiosny jest na to najlepszym momentem! Zastoje wody – najlepsze zabiegi W obecnych czasach w walce z nadmiarem wody w organizmie wykorzystuje się technologię – gotowe programy zabiegowe z pełną certyfikacją medyczną. Jako najskuteczniejszą formę terapii kosmetolodzy wymieniają dwie metody. W pierwszej kolejności przy pomocy zabiegu, jakim jest drenaż limfatyczny z wykorzystaniem znanej i popularnej endermologii. Jest to rodzaj masażu całego ciała, zaczynający się zawsze od drenażu limfatycznego, a więc pracy nad zdrenowaniem nadmiaru wody. To zabieg szczególnie popularny w okresie wiosenno-letnim, kiedy temperatura zaczyna rosnąć, a więc zbliża się perspektywa odsłaniania swojego ciała. Ważna w przypadku tego zabiegu jest regularność. Co ciekawe, technika endermologii powstała już ponad 35 lat temu, a opatentował ją francuski inżynier Louis Paul Guitay. Po przebytym wypadku motocyklowym musiał poddać się wielomiesięcznej, intensywnej rehabilitacji, której jedną z podstaw były masaże ręczne. Podczas zabiegów zauważył, że ich efekty zależą przede wszystkim od manualnych umiejętności masażystów i stosowanej przez nich siły nacisku. Wówczas zdecydował się na opracowanie technologii naśladującej ruchy terapeutów, masaż wykonującej jednak znacznie szybciej i precyzyjniej. W ten sposób udało się uzyskać fizjoterapeutyczną poprawę kondycji ciała. Po wielokrotnym wykonaniu tego zabiegu sam jego twórca zauważył, że oprócz zmian na poziomie mięśniowo-tkankowym, nastąpiła również ogromna zmiana w poprawie kondycji skóry. Wtedy też rozszerzono fizjoterapeutyczno-medyczne zastosowanie endermologii na potrzeby działań kosmetologicznych. Tak stworzona technologia jest doskonałym przykładem działania wielokierunkowego, łączącego ze sobą zdrowie i urodę. Drugim, niezwykle skutecznym zabiegiem jest tzw. presoterapia. To popularne i znane od dawna bandażowanie ciała, które już od wielu lat wykorzystywano w medycynie. Polega na ucisku ciała przy wykorzystaniu specjalistycznego bandaża, w przypadku kosmetologii nasączonego składnikami aktywnymi. W ten sposób przeprowadza się drenaż limfatyczny, wpływa się na poprawę krążenia oraz osiąga lepszą wchłanialność składników aktywnych. Trzeba bowiem pamiętać, że obecność cellulitu świadczy o zaburzeniach krążenia. Kiedy kobieta ma już tę dolegliwość, wchłanialność składników aktywnych – obecnych choćby w popularnych balsamach modelujących czy wyszczuplających, dostępnych w drogeriach czy aptekach – jest niewielka. Dużo większa przyswajalność i wchłanialność następuje dopiero wtedy, kiedy omówione zabiegi połączymy wraz z codziennymi – prozaicznymi, choć ogromnie ważnymi – czynnościami, takimi jak: picie wody, odpowiednio zbilansowana dieta, ruch i pielęgnacja domowa. Dlaczego problem dotyczy głównie kobiet? Opisywane wcześniej stany są pochodną układu hormonalnego. Dlatego z problemem obrzęków i powstawania cellulitu mamy do czynienia przede wszystkim u kobiet – ze względu na przewagę estrogenów przy niedoborze progesteronu. Dlatego też obecnie w okresie…

Mezoterapia próżniowa. Innowacyjny sposób bezbolesnego odmładzania

Mezoterapia próżniowa jest zabiegiem, w trakcie którego substancje aktywne dostarczane są w głąb skóry właściwej. Zabieg ten może być stosowany pojedynczo lub jako wsparcie przy innych terapiach. Istnieją cztery rodzaje mezoterapii – igłowa (klasyczna), bezigłowa, mikroigłowa oraz próżniowa. Na czym one polegają i dla kogo są przeznaczone? Zapraszamy do lektury! Najogólniej mówiąc, mezoterapia igłowa to podawanie substancji aktywnych w postaci witamin, aminokwasów czy kwasu hialuronowego bezpośrednio do skóry za pomocą małej igły. Istnieje też wersja bezigłowa tego zabiegu, ale jest stosowana rzadziej ze względu na niższą skuteczność. Za to najnowocześniejszą odmianą, a przy tym bardzo precyzyjną, bezpieczną i mniej inwazyjną w porównaniu do mezoterapii klasycznej, jest mezoterapia próżniowa. Mezoterapia niejedno ma imię Podczas mezoterapii klasycznej (tzw. z ręki) podaje się produkty do skóry za pomocą igły i strzykawki, natomiast mezoterapia próżniowa polega na odciągnięciu skóry od naczyń krwionośnych i nerwów dzięki systemowi próżniowemu, przy jednoczesnej iniekcji preparatów odżywczych w głąb tkanek za pomocą specjalnej głowicy na dedykowaną i precyzyjną głębokość. Preparaty podawane w trakcie zabiegu są dobierane w zależności od potrzeb konkretnego pacjenta. Wykorzystuje się zarówno monoprodukty, takie jak kwas hialuronowy nieusieciowany czy witaminy, jak i produkty złożone w postaci koktajli rewitalizująych. Co poza anti-aging? Mezoterapia może być zabiegiem prewencyjnym lub wykorzystywanym w terapiach celowanych. Służy wygładzaniu zmarszczek i cofaniu procesów starzenia, ale wykorzystuje się ją również w trakcie leczenia problemów skórnych. To zabieg często wykonywany w ramach profilaktyki anty-aging, polecany osobom po 25. roku życia, lecz stosowany też przez osoby młodsze, np. chcące walczyć z cellulitem czy rozstępami. Mimo że mezoterapia jest zabiegiem inwazyjnym, to przez specjalistów uważana jest za metodę bezpieczną i możliwą do wykonywania przez cały rok. Po zabiegu należy jednak przestrzegać standardowych zaleceń przez 72 godziny, czyli bezwzględnie stosować filtry słoneczne i chronić skórę przed promieniowaniem UV. Warto przy tym unikać wysiłku fizycznego i postępować tak, aby w znacznym stopniu ograniczyć pocenie się. Mezoterapia próżniowa vs. mezoterapia klasyczna Różnica między mezoterapią klasyczną a próżniową polega przede wszystkim na innych odczuciach pacjenta. Mezoterapia próżniowa jest zdecydowanie bardziej komfortowa, ponieważ w trakcie jej wykonywania nakłucia są mniej bolesne. Poza tym jest ich więcej, co paradoksalnie wpływa nie tylko na zmniejszenie bólu, ale i skrócenie trwania zabiegu. Mezoterapia klasyczna trwa ok. 30-40 minut, a próżniowa 10 minut. Ta druga jest lepszym wyborem dla osób chcących od razu wrócić do aktywnego trybu życia. Po zabiegu występuje mniejsza traumatyzacja tkanek, więc znacznie skraca się okres rekonwalescencji. Już po kilku godzinach skóra wygląda na świeższą i bardziej promienną. Ponadto ryzyko wystąpienia siniaków jest mniejsze. Mezoterapia próżniowa umożliwia też podanie produktów bezpośrednio do odpowiedniej warstwy skóry, dzięki czemu możliwe jest jej stosowanie w terapiach celowanych. Nie tylko dla kobiet Mezoterapię poleca się także mężczyznom. Wielu panów korzysta z tego zabiegu, bo jest on szybki i efektywny. Nie ma medycznego podziału na preparaty dla kobiet i mężczyzn, jednak w praktyce u panów stosuje się środki gęstsze i bogatsze w składniki – ze względu na budowę anatomiczną skóry, która jest u nich grubsza niż u kobiet. Skuteczność mezoterapii próżniowej i klasycznej jest niemal taka sama, ale faktem jest, że zabieg wykonywany techniką próżniową zapewnia pacjentowi większy komfort i szybszy proces regeneracji. To metoda łagodniejsza i mniej bolesna. Jest świetną opcją zwłaszcza dla pacjentów bojących się igieł i strzykawek, którzy teraz mogą zapoznać się z mezoterapią w łagodniejszej formie. Z własnego doświadczenia wiemy, że jeśli ktoś spróbuje mezoterapii próżniowej, raczej nie zamieni jej już na klasyczną!

Oficjalne otwarcie Nails Lounge Kraków!

Wielkie wydarzenie w Daga Nowak Beauty Lounge! 17.02 miało miejsce oficjalne otwarcie nowej przestrzeni piękna – Nails Lounge. To miejsce w Krakowie z najlepszymi stylistkami paznokci i wizażystami, gdzie można wykonać manicure, pedicure na najwyższym poziomie oraz makijaż dzienny i wieczorowy. Oczywiście przy dobrej kawie lub zimnych bąblach, w miłej atmosferze, w pięknych wnętrzach. Piątkowy wieczór pod każdym względem był wyjątkowy. Nie brakowało szampańskiego nastroju oraz wspaniałych gości, których obecność, w tak ważnym dla nas dniu, była bardzo niezwykle istotna. Dziękujemy wszystkim za tak liczne przybycie. Obiecujemy, że dołożymy wszelkich starań, by Nails Lounge było miejscem, do którego będziecie chcieli wracać jak najczęściej. 

Otwieramy Nails Lounge!

W weekend od 17 do 19 lutego w Krakowie przy ul. Legendy 2/1 będzie miało miejsce wyjątkowe wydarzenie dla wszystkich osób ceniących sobie piękny wygląd i komfort osobisty. To tutaj od kilku lat działa nasza klinika, założona przez kosmetolog Dagmarę Nowak-Barańską. Teraz przyszła pora na otwarcie nowej, siostrzanej przestrzeni piękna, która będzie działała pod tym samym adresem, jednak piętro niżej. Gabinet będzie nazywał się Nails Lounge, a zaoferuje odwiedzającym go klientkom nie tylko profesjonalny manicure, pedicure, make-up i stylizację oprawy oka, lecz również przyjazną atmosferę i przestrzeń, w której będzie można porozmawiać z przyjaciółką, popijając kawę bądź prosecco. Ma to być miejsce, w którym minimalne zaangażowanie czasowe będzie mogło być maksymalnie wykorzystane. Nastawiamy się na klienta, który nie ma czasu, któremu zależy na tym, by możliwie jak najszybciej skorzystać z usług najwyższej jakości, przy okazji spędzając miłe popołudnie z koleżanką. Choćby dlatego w ofercie znajdzie się m.in. indywidualna usługa „2 w 1”, czyli jednoczesne wykonywanie mani- i pedicure, co umożliwia ogromną oszczędność czasu. To niby oczywiste rozwiązanie, ale wciąż mało dostępne na mapie Krakowa. Świadoma decyzja Otwarcie Nails Lounge to od dawna planowana decyzja. Od początku funkcjonowania Beauty Lounge klinika oferowała zabiegi z zakresu kosmetologii, laseroterapii, medycyny estetycznej, modelowania sylwetki, lecz również usługi o charakterze bardziej koktajlowym, których wykonywanie jest znacznie mniej czasochłonne. Oferta, choć w całości skoncentrowana na urodzie, była dość zróżnicowana. Decyzja o stworzeniu nowej marki podyktowana była chęcią oddzielenia od siebie usług o nieco innym charakterze. Pragniemy zapewnić odwiedzającym nas klientkom lepszą przejrzystość oferty. Dlatego w ramach Beauty Lounge, pod dotychczasowym adresem, wykonywane będą odtąd wyłącznie zabiegi z zakresu medycyny estetycznej, kosmetologii i laseroterapii. Natomiast otwierana w tym momencie przestrzeń będzie miała charakter bardziej lounge’owy. Oprócz usług o charakterze stricte kosmetycznym, przygotowana została tu również strefa z prosecco barem, chilloutowa, gdzie oprócz korzystania z usług na najwyższym poziomie, będzie można też po prostu przyjść i spotkać się z przyjaciółką. Ponadto organizowane będą tu tematyczne eventy dla kobiet czy cykliczne spotkania z partnerami biznesowymi. Zespół Nails Lounge został wyszkolony według usystematyzowanych standardów, dzięki czemu wszystkie stylistki pracować tu będą według jednego schematu. Z gabinetem współpracować będą również dwie wizażystki, które kształciły się u najlepszych specjalistów, jak i pracowały przy produkcji filmów oraz teledysków. Dlatego jakość oferowanych przez nie usług będzie na absolutnie najwyższym poziomie. Podział marek wpłynie korzystnie na podwyższenie standardu obsługi pacjenta korzystającego z usług Beauty Lounge. Podmiot leczniczy zyska w ten sposób jeszcze bardziej profesjonalną, a przy tym przyjazną i intymniejszą atmosferę. Weekend otwarcia Nadchodząca inauguracja Nails Lounge będzie trwała trzy dni, od piątku do niedzieli (17-19 lutego). Na piątek zaplanowane zostało otwarcie na zaproszenia, o charakterze wieczoru lounge’owego, zorganizowane wraz z lokalnymi partnerami, czyli markami Duxiana (producentem materacy i mebli do spania), Prosecco.kr, a także markami odzieżowymi: La’Ana Concept Store oraz REVER de Moi. Nie zabraknie zatem degustacji prosecco, omawiania najnowszych trendów w modzie czy kilku słów o tym, dlaczego warto zainwestować w dobry sen. Z kolei wizażystki Nails Lounge zaprezentują pokaz makijażu i laminacji brwi, a więc usług wprowadzanych do oferty wraz z otwarciem nowej przestrzeni. Założycielka krótko opowie o przyświecającym jej koncepcie na nowe miejsce, a także oprowadzi po nim zaproszonych gości. Piątkowe wydarzenie odbędzie się w godzinach od 18.00 do 21.00, aby każdy mógł wziąć w nim udział w dogodnej dla siebie chwili. Dla klientów istotna z pewnością będzie informacja o tym, że oficjalne otwarcie potrwa aż do niedzieli 19 lutego.  Gorąco zachęcamy do odwiedzenia nas właśnie w te dni, ponieważ w weekend otwarcia będzie można skorzystać ze wszystkich oferowanych usług z aż 30-procentową zniżką. A dodatkowo oczywiście porozmawiać, napić się prosecco i wspólnie poznać charakter naszego nowego nail baru!